4796 ARTYKUŁÓW W SERWISIE
ZNAJDŹ NAS
W INTERNECIE
TECHNOLOGIA

Sztuczna inteligencja napisała nowy rozdział Harrego Pottera i jest naprawdę niesamowicie dziwny

19 Gru 2017
TECHNOLOGIA
autor: Bartek Faryna

Zaiste w dziwnych przyszło nam żyć czasach. Sztuczna inteligencja otrzymuje obywatelstwo Arabii Saudyjskiej, sztuczna inteligencja chce mieć dzieci, wiemy jak sztuczna inteligencja postrzega nasz świat, a teraz wiemy nawet już, jak radzi sobie z pisaniem książek. No właśnie, wzrok was nie myli – badacze stworzyli specjalny algorytm, którego zadaniem było napisanie kolejnego rozdziału przygód Harrego Pottera. Za wszystko odpowiedzialni są pracownicy firmy Botanik Studios i sami nie wiemy, czy czytając dzieło tego wybitnego „twórcy” bardziej śmiać się czy płakać.

Program miał za zadanie odtworzenie najczęściej pojawiających się słów we wszystkich tomach sagi o młodym czarodzieju oraz odtworzenie samego stylu pisania J.K. Rowling. Aby algorytm mógł podołać temu zadaniu „zapoznano” go ze wszystkimi dotychczasowymi dziełami traktującymi o losach Harrego i spółki. Skutek? Komputer stworzył mnóstwo absurdalnych zdań, które nie mają kompletnie żadnego sensu.

Zacznijmy może od tytułu. Algorytm zdecydował się nazwać swoje dzieło „Harry Potter i portret czegoś, co wygląda jak wielki stos popiołu” – to jednak dopiero początek. Dalej robi się już tylko coraz bardziej ciekawie. Przytoczmy może kilka przykładów:

„Magia: to było coś, w czym Harry Potter myślał, że jest dobry. Skórzane strugi deszczu uderzały w ducha Harry’ego, gdy szedł przez teren w stronę zamku. Ron stał tam i wykonywał rodzaj szaleńczego stepowania.”

„Ron zobaczył Harry’ego i natychmiast zaczął zjadać rodzinę Hermiony. Koszulka Rona była tak samo zła, jak on sam.”

„Jeśli wy dwaj nie potraficie wesoło ciężko stąpać, stanę się agresywna – wyznała rozsądna Hermiona.”

„Dla Harrego Ron był głośnym, wolnym i miękkim ptaszkiem. Harry nie lubił myśleć o ptakach. Spojrzeli w drzwi, krzycząc o tym, jak były one zamknięte i prosząc o zastąpienie ich małą kulą. Hasło brzmiało WOŁOWINA Z KOBIET. Hermiona płakała. ”

Jest tego jeszcze naprawdę całkiem sporo. Komputer „wypluł z siebie” aż cztery strony tekstu. Wszystko możecie znaleźć pod tym adresem. Niestety jest on w całości w języku angielskim.

Trzeba jednak przyznać, że pomimo swej groteskowości całość zachowuje względną poprawność gramatyczną. Jest też podział na narrację i dialogi. Nie poszło więc chyba tak najgorzej. Minie jeszcze jednak całkiem dużo czasu, zanim sztuczna inteligencja zajmie się pisaniem na poważnie.

Pasjonujesz się technologią i chcesz otrzymywać więcej podobnych wiadomości? Zapraszamy na nasz specjalny fanpage:

Źródło: The Guardian

KOMENTARZE disqus
komentuj przez Disqus
Wiedzocholik na Facebooku
POLUB NAS    
Wiedzocholik na Instagramie Wiedzocholik na Instagramie
Przeglądnij się
OBSERWUJ NAS    
Wiedzocholik na Twitterze